Pisałam kiedyś bloga…

I on nadal gdzieś w sieci istnieje, tyle, że porzucony. Zaczęłam na krótko przed poznaniem mojego przyszłego męża. Jako jedna z nielicznych rzeczy, pisanie pomagało mi katalizować i amortyzować emocje. Wiecie, jest taka technika radzenia sobie z emocjami przez pisanie, i ja właśnie ją wykorzystywałam. I to całkiem długo, ładnych parę lat. A potem przestałam. …

Czytaj dalej Pisałam kiedyś bloga…

Ludzie się zmieniają

Brzmi jak truizm i truizmem jest. Ja bym jednak powiedziała, że to ja się zmieniam. Niby to samo. Ale jednak mniej ogólne, bardziej osobiste. Ja się zmieniam i ja też jestem człowiekiem (co nie było dla mnie takie oczywiste jeszcze całkiem niedawno). Odkrywam nową perspektywę z której wcześniej zupełnie nie umiałam patrzeć i co się …

Czytaj dalej Ludzie się zmieniają