Paanie, za dużo roboty z tym myśleniem

Mogę rzec o sobie dumnie, że jestem przerażająco logiczna i jeszcze bardziej bywam bezwzględna. W sądach swych oczywiście, choć bezwzględność nie wynika z zamiaru a z mojej bezpośredniości. A sądy (które nie są jednak osądzaniem, potępianiem, wielbieniem czy innymi tego typu emocjonalnymi zagrywkami we własnej głowie) me są dość szybkie (co wcale nie oznacza, że …

Czytaj dalej Paanie, za dużo roboty z tym myśleniem

Defensywny pesymizm

Dzisiaj ponownie będzie o czymś, co było na wykładzie. A będzie o tym dlatego, że jest to spora część mojego życia i kiedy tylko usłyszałam o co chodzi, zrozumiałam, że dokładnie to robię. A chodzi o defensywny pesymizm. Według Wikipedii jest to "skłonność do przesadnego przewidywania wielu przeciwności, które mogą pojawić się na drodze do osiągnięcia …

Czytaj dalej Defensywny pesymizm

Ciekawe teorie

Byłam dzisiaj na wykładzie. Chodzę na wykłady z psychologii osobowości (bo tak chciałam, chociaż już wiem, że egzamin łatwy nie będzie). No więc te wykłady mnie zaskakują. Wyrosłam już z przekonania, że każdy powinien uczyć się psychologii, wyrosłam już również z przekonania, że ucząc się psychologii mogę pomagać ludziom, bo w sumie głównie na razie …

Czytaj dalej Ciekawe teorie

Krótka analityka zazdrości

Nie będę odnosić się bezpośrednio do powodu, który wywołał u mnie konkretnie to uczucie dzisiaj, bo chociaż dla mnie jest on dość ważny, to nie najważniejszy, a większym problemem wydaje się być w tej chwili sam fakt pojawienia się zazdrości niż jej powód.  Jak wszystkie poprzednie wpisy, ten też odnosi się do sytuacji, w której …

Czytaj dalej Krótka analityka zazdrości