Oczekiwania

Jednym z poważniejszych problemów w moim życiu było to, że zawsze i wszędzie próbowałam wyczuć, wybadać, czego się ode mnie oczekuje, i najlepiej spełnić te oczekiwania, czasami nawet niewypowiedziane i niekoniecznie uświadomione przez obiekt mojej obserwacji/interakcji. Co to są oczekiwania niewypowiedziane, to się możesz dość łatwo domyślić - człowiek wie, że je ma, ale ich …

Czytaj dalej Oczekiwania

Czy podróże kształcą?

  Usiadłam w swoim fotelu. No, nie swoim, ale moim ulubionym. Powoli spływa ze mnie uczucie, które kiedyś nazwałabym bliżej nieokreślonym, a teraz mogę spokojnie nazwać jego właściwą nazwą: szczęście. Dlaczego? Jednym z moich największych lęków zawsze był samolot. Samolot, obcy kraj, obcy ludzie, nikt nie mówi po polsku (a jak już to sami turyści), …

Czytaj dalej Czy podróże kształcą?

Sprawozdanie z trudnej drogi

Jak ja nie znoszę p*erdolenia o głupotach. To jest właściwie cytat z mnie samej. Jeszcze z dzisiaj rana byłby on zupełnie prawdziwy i podpisałabym się pod nim wszystkimi dwudziestoma paluszkami (umiem się podpisać stopami - nauczyłam się jak próbowałam za dzieciaka stopami malować). Ale teraz już się nie podpiszę, a to jest wieczór tego samego …

Czytaj dalej Sprawozdanie z trudnej drogi

Alergia i zaczepki

No to się doczekałam i mam. Czy też raczej nie mam. Bo nie mam za bardzo sprawnego i ostrego jak zwykle mózgu. Ze względu na alergię właśnie, która dni temu dwa odebrała mi chęć do czegokolwiek, a już zwłaszcza do wspomnianych zaczepek. No zakwitło sobie jakieś drzewo, zapewne ładnie, a mi zawaliło zatoki i mam …

Czytaj dalej Alergia i zaczepki

Dlaczego ludzie z zasadami kończą z obciętą głową.

Dzisiaj będzie krótko, bo sesja się zbliża krokami milowymi. Z jakiegoś powodu zakładam, że ludzie są z natury dobrzy. No nie wiem co mi odbiło, ale tak jest. Jakiś czas temu doszłam również do wniosku, że to ma zastosowanie, ale tylko do normalnych ludzi. Problem w tym, że w Polsce normalnych ludzi bez kompleksów, strachu, …

Czytaj dalej Dlaczego ludzie z zasadami kończą z obciętą głową.

Dlaczego warto się przytulać

Załamania nerwowego ciąg dalszy. Dzisiejsza wieczorna histeria już się uspokoiła, a jej ofiarą stała się moja komórka, która ciśnięta o podłogę straciła działanie jednego z przycisków, i to dość ważnego, wobec czego jak padnie to już się nie włączy. Nie wiem jak rozwiązać ten problem, być może mój sprytny brat będzie miał jakiś pomysł. Zgadza …

Czytaj dalej Dlaczego warto się przytulać

Bo tu nie chodzi o pieniądze

Mam taki zwyczaj, którego od dawna próbuję się pozbyć, czasami wychodzi lepiej, a czasami gorzej. A jest to czytanie komentarzy pod artykułami. Jakichkolwiek komentarzy, pod jakimikolwiek artykułami. I wcale nie chodzi o to, że nie obchodzi mnie co ludzie myślą naprawdę, czy kto ma rację. Próbuję się tego zwyczaju pozbyć bo jeśli tego nie zrobię, …

Czytaj dalej Bo tu nie chodzi o pieniądze