Chcę żeby cierpiał

Będzie "krótko", bo napisane na ten temat w podręcznikach różnych jest dużo, a ja się nie chcę powtarzać. Napiszę tylko to, co sama w związku z tym przeżyłam wczoraj i co w związku z tym wywnioskowałam. Złapanie samej siebie "na gorącym uczynku" nie jest proste, ponieważ zwykle w silnych emocjach nikt nie myśli o czymś …

Czytaj dalej Chcę żeby cierpiał

Defensywny pesymizm

Dzisiaj ponownie będzie o czymś, co było na wykładzie. A będzie o tym dlatego, że jest to spora część mojego życia i kiedy tylko usłyszałam o co chodzi, zrozumiałam, że dokładnie to robię. A chodzi o defensywny pesymizm. Według Wikipedii jest to "skłonność do przesadnego przewidywania wielu przeciwności, które mogą pojawić się na drodze do osiągnięcia …

Czytaj dalej Defensywny pesymizm

Krótka analityka zazdrości

Nie będę odnosić się bezpośrednio do powodu, który wywołał u mnie konkretnie to uczucie dzisiaj, bo chociaż dla mnie jest on dość ważny, to nie najważniejszy, a większym problemem wydaje się być w tej chwili sam fakt pojawienia się zazdrości niż jej powód.  Jak wszystkie poprzednie wpisy, ten też odnosi się do sytuacji, w której …

Czytaj dalej Krótka analityka zazdrości

Bo tu nie chodzi o pieniądze

Mam taki zwyczaj, którego od dawna próbuję się pozbyć, czasami wychodzi lepiej, a czasami gorzej. A jest to czytanie komentarzy pod artykułami. Jakichkolwiek komentarzy, pod jakimikolwiek artykułami. I wcale nie chodzi o to, że nie obchodzi mnie co ludzie myślą naprawdę, czy kto ma rację. Próbuję się tego zwyczaju pozbyć bo jeśli tego nie zrobię, …

Czytaj dalej Bo tu nie chodzi o pieniądze