The sound of…

Ciemność. Sądziłam, że odzyskanie kontaktu ze swoimi emocjami to może nie jest dobry pomysł, ale konieczny. Żeby zrozumieć. Co się właściwie ze mną stało. I rozumiem. Teraz. Dzisiaj. I jestem w tym sama. Zupełnie sama. Stoję twarzą w twarz z prawdą. I mam gdzieś to, że nasza kultura każde nam tłumić emocje. Uczę się oddychać, …

Czytaj dalej The sound of…

Alergia i zaczepki

No to się doczekałam i mam. Czy też raczej nie mam. Bo nie mam za bardzo sprawnego i ostrego jak zwykle mózgu. Ze względu na alergię właśnie, która dni temu dwa odebrała mi chęć do czegokolwiek, a już zwłaszcza do wspomnianych zaczepek. No zakwitło sobie jakieś drzewo, zapewne ładnie, a mi zawaliło zatoki i mam …

Czytaj dalej Alergia i zaczepki

Dlaczego nie?

Jakiś czas temu nie znosiłam popularnych ludzi. No dobra, można, czemu nie. Ale właściwie to dlaczego? A dlaczego nie inaczej? Taki na przykład PewDiePie. Youtuber z największą liczbą subskrypcji (jakby ktoś jeszcze nie wiedział). Uznałam na wstępie jakieś dwa lata temu, że jak popularny to na pewno bezwartościowy. Rzeczywiście, jakiejś wielkiej wartości w tym nie …

Czytaj dalej Dlaczego nie?

Po prostu przestań się bać i bądź normalna

Jasne. I proste. Istnieje coś takiego jak terapia. Gdyby, skądinąd słuszna, ale jednak mało przydatna rada z tytułu była w stanie cokolwiek zmienić, to terapia nie byłaby nikomu potrzebna. Może trudno w to uwierzyć, ale z całej grupy ludzi, którzy się boją innych ludzi, albo boją innych rzeczy, niekoniecznie ludzi, grupa tych, którzy NIE WIEDZĄ, …

Czytaj dalej Po prostu przestań się bać i bądź normalna

Jak bardzo można się zdziwić

Nigdy nie napisałam niczego po angielsku. Zawsze byłam przekonana, że nie umiem, za mało umiem, że to się do niczego nie będzie nadawać. Więc nie pisałam, no bo jak jestem przekonana, że nie umiem, to po co w ogóle próbować? I co się okazało? No okazało się, że umiem. I jestem tym kompletnie zaskoczona, bo …

Czytaj dalej Jak bardzo można się zdziwić