3 w nocy

Co byś zrobił gdybyś dowiedział się, że jutro umrzesz? Neurotyczność. Chociaż wolę żeby to nie było widoczne, mam jej w nadmiarze. To z jej powodu ludzie bez problemów są nudni. Żebym jeszcze ładna była to przynajmniej miałby ten mój pseudointelektualizm uzasadnienie, ale nie jestem, wobec czego świat nie jest sprawiedliwy. Bo przecież tylko ładni ludzie …

Czytaj dalej 3 w nocy

To nie jest smutne.

Znowu nie mogę spać. Zdaję sobie sprawę, że moja głowa nie funkcjonuje normalnie. Jest inaczej, zupełnie inaczej niż zwykle, jakbym się czegoś naćpała, tyle, że nie wzięłam żadnych tabletek. Nic. Po prostu czuję coś innego. Jestem zmęczona, ale to jest coś, czego nie da się opisać żadnymi słowami. Te same melodie brzmią inaczej. Zupełnie jakby …

Czytaj dalej To nie jest smutne.

The sound of…

Ciemność. Sądziłam, że odzyskanie kontaktu ze swoimi emocjami to może nie jest dobry pomysł, ale konieczny. Żeby zrozumieć. Co się właściwie ze mną stało. I rozumiem. Teraz. Dzisiaj. I jestem w tym sama. Zupełnie sama. Stoję twarzą w twarz z prawdą. I mam gdzieś to, że nasza kultura każde nam tłumić emocje. Uczę się oddychać, …

Czytaj dalej The sound of…

Alergia i zaczepki

No to się doczekałam i mam. Czy też raczej nie mam. Bo nie mam za bardzo sprawnego i ostrego jak zwykle mózgu. Ze względu na alergię właśnie, która dni temu dwa odebrała mi chęć do czegokolwiek, a już zwłaszcza do wspomnianych zaczepek. No zakwitło sobie jakieś drzewo, zapewne ładnie, a mi zawaliło zatoki i mam …

Czytaj dalej Alergia i zaczepki

Dlaczego nie?

Jakiś czas temu nie znosiłam popularnych ludzi. No dobra, można, czemu nie. Ale właściwie to dlaczego? A dlaczego nie inaczej? Taki na przykład PewDiePie. Youtuber z największą liczbą subskrypcji (jakby ktoś jeszcze nie wiedział). Uznałam na wstępie jakieś dwa lata temu, że jak popularny to na pewno bezwartościowy. Rzeczywiście, jakiejś wielkiej wartości w tym nie …

Czytaj dalej Dlaczego nie?