Dlaczego pustka nie jest pusta

Idealizacja potrafi tak dużo rozwalić że aż głowa boli. Chyba nie może być za długo dobrze, bo jak jest, to wszystko staje się bardziej wrażliwe na wszelkie zawirowania. Mała zmiana na zewnątrz powoduje gigantyczne zmiany wewnątrz. Jak jakiś kogucik na dachu. Lekko zawieje a ten się kręci jak powalony dwadzieścia razy. I może to dobrze …

Czytaj dalej Dlaczego pustka nie jest pusta

Za zamkniętymi oczami

Nie będę się odnosić do poprzedniego wybuchu. Po prostu nie. Ale coś opowiem. Ludzie. Najbardziej fascynująca i popieprzona część zwierzęcego świata. Nie wiem, czy nie więcej sensu miałoby rozmawianie z mrówkami. Ale czasami, dość rzadko, trafia się na wyjątki. I te wyjątki są oszałamiające. O nich właśnie będzie. Nie są oszałamiający dla każdego. To nie …

Czytaj dalej Za zamkniętymi oczami

Poradnik zawodowego udawacza

Nie byłabym dobrą aktorką, głównie dlatego, że szybko tracę do tego pasję. O ile w ogóle można nazwać ją pasją. Ale zacznijmy od początku. A początek jest taki, że się pomyliłam. I to tak ciężko, że szczękę zbierać z podłogi będę jeszcze przez co najmniej tydzień. Szczęce nic się nie stało, ale mojej psychice już …

Czytaj dalej Poradnik zawodowego udawacza

Oczekiwania

Jednym z poważniejszych problemów w moim życiu było to, że zawsze i wszędzie próbowałam wyczuć, wybadać, czego się ode mnie oczekuje, i najlepiej spełnić te oczekiwania, czasami nawet niewypowiedziane i niekoniecznie uświadomione przez obiekt mojej obserwacji/interakcji. Co to są oczekiwania niewypowiedziane, to się możesz dość łatwo domyślić - człowiek wie, że je ma, ale ich …

Czytaj dalej Oczekiwania