Wolisz robić czy patrzeć na efekt?

W przedsiębiorczości są takie dwie koncepcje tego, co właściwie w gospodarce robi przedsiębiorca. Koncepcja Kirznera mówi, że przedsiębiorca doprowadza do równowagi. Koncepcja Schumpetera natomiast mówi, że przedsiębiorca równowagę zaburza. I w sumie tak oględnie mówiąc to jest jedyna różnica pomiędzy nimi. Tego nauczyłam się na wykładzie z przedsiębiorczości właśnie (dla zainteresowanych tematem przedsiębiorczości polecam zajrzeć …

Czytaj dalej Wolisz robić czy patrzeć na efekt?

Krótka analityka zazdrości

Nie będę odnosić się bezpośrednio do powodu, który wywołał u mnie konkretnie to uczucie dzisiaj, bo chociaż dla mnie jest on dość ważny, to nie najważniejszy, a większym problemem wydaje się być w tej chwili sam fakt pojawienia się zazdrości niż jej powód.  Jak wszystkie poprzednie wpisy, ten też odnosi się do sytuacji, w której …

Czytaj dalej Krótka analityka zazdrości

Inspiracja, motywacja, efektywność… i brudne okno

Z moich dzisiejszych przemyśleń, w rozmowie, a raczej głównie jednak mojego monologu 🙂 JA  ON  Jest piękna pogoda, ciepło, słońce. No, można by wyjść na dwór. A ja powoli zaczynam rozumieć na czym polega mój problem. Czytam te artykuły o motywacji, książki o efektywności, psychologiczne bzdury, ale to jest dla mnie zupełnie odległe, tak jakby... Czytałam ostatnio, że …

Czytaj dalej Inspiracja, motywacja, efektywność… i brudne okno

O kulturze słów kilka

Miałam wczoraj zajęcia na swoich studiach. Ze względu na wyjazd na pierwszych mnie nie było. Trzeba mieć jakieś priorytety 🙂 I nawet nie wiem kiedy z 8:30 rano zrobiła się 15:30. Czy można mieć lepszy dowód na to, że wybrana specjalizacja jest trafiona? Jestem zauroczona. Głównie dlatego, że nie sądziłąm, że aż tak bardzo będzie …

Czytaj dalej O kulturze słów kilka

Bo tu nie chodzi o pieniądze

Mam taki zwyczaj, którego od dawna próbuję się pozbyć, czasami wychodzi lepiej, a czasami gorzej. A jest to czytanie komentarzy pod artykułami. Jakichkolwiek komentarzy, pod jakimikolwiek artykułami. I wcale nie chodzi o to, że nie obchodzi mnie co ludzie myślą naprawdę, czy kto ma rację. Próbuję się tego zwyczaju pozbyć bo jeśli tego nie zrobię, …

Czytaj dalej Bo tu nie chodzi o pieniądze

Dlaczego nie znoszę autorytetów?

Żeby nie było, od razu na początku zaznaczam, że coś takiego jak autorytet jest potrzebne większości ludzi na pewnym etapie rozwoju. Dla mnie kimś takim stała się moja terapeutka, chociaż od pewnego czasu uważam już, że czasami jednak mówi bzdury, to w odpowiednim momencie dała mi "tło", które umożliwiło mi uzasadnienie własnego postępowania, odniesienie, które …

Czytaj dalej Dlaczego nie znoszę autorytetów?