(Dlaczego?) Mam nudne życie (2)

Bardzo to zabawne jak bardzo można sobie wmówić zainteresowania. A potem rzygać na sam widok czegoś, co się "lubi". Tak oto magicznie, we wrześniu, po pokręconych wakacjach, znalazłam pracę. Praca polegała na wklepywaniu rzeczy w program ze skanów papierków (przy okazji musiałam się nauczyć słów w pięciu różnych językach, przynajmniej tych, które były na dokumentach …

Czytaj dalej (Dlaczego?) Mam nudne życie (2)

Ej, a co jeśli to tylko normalność?

Po przeżyciu dnia jako niezbyt rozgarnięte warzywko (dzięki fabrykom za uspokajające specyfiki) stwierdzam... że ja w sumie wcale nie chcę się czuć jak poprzednio. Przespacerowałam się na szybko przez wszystkie objawy depresji i zasadniczo jest dość duża różnica. Potworek dalej sobie siedzi obok, ale minę ma taką jak wczoraj i przedwczoraj - bez wyrazu. To …

Czytaj dalej Ej, a co jeśli to tylko normalność?

Zabij mnie po cichu

Być może jestem po prostu przemęczona. Może. Nie wiem jeszcze, będę się zastanawiać jak będzie na zastanawianie czas. Na razie czasu nie ma. Ale że do pisania nie muszę się zastanawiać (słowa wypływają z reguły same, czasami wręcz wymaga to o wiele mniej wysiłku niż po prostu siedzenie i patrzenie w ścianę), to właśnie to …

Czytaj dalej Zabij mnie po cichu

Na czym polega gruboskórność?

Jak zwykle będzie głównie o moich własnych doświadczeniach. Głównie. Co nie znaczy że w całości. Najwięcej w moim zachowaniu zmieniło się kiedy zaczęłam rozumieć własne emocje. Nadal nie rozumiem wszystkich, ale większość już ogarniam na poziomie względnie niezłym. Miałam w zwyczaju nie rozumieć o co chodzi z niektórymi sytuacjami, które jednak ciągle mi się zdarzały. …

Czytaj dalej Na czym polega gruboskórność?

Dlaczego nie jest dobrze jak jest dobrze

Gapię się na tą cholerną ścianę i chce mi się śmiać. Już nie gada ze słuchawką, teraz tylko gra na komórce. Gorączka nie spada. Przytargałam sobie do sypialni biurko, bo trzymanie laptopa w łóżku jest jednak głupie. Znowu jest pierwsza w nocy. Znowu nie śpię. Ale tym razem już bez tego kamienia. Po prostu chce …

Czytaj dalej Dlaczego nie jest dobrze jak jest dobrze

Za zamkniętymi oczami

Nie będę się odnosić do poprzedniego wybuchu. Po prostu nie. Ale coś opowiem. Ludzie. Najbardziej fascynująca i popieprzona część zwierzęcego świata. Nie wiem, czy nie więcej sensu miałoby rozmawianie z mrówkami. Ale czasami, dość rzadko, trafia się na wyjątki. I te wyjątki są oszałamiające. O nich właśnie będzie. Nie są oszałamiający dla każdego. To nie …

Czytaj dalej Za zamkniętymi oczami