Cisza po

Niektórym stabilność bardzo nie pasuje. Nie do twarzy jakoś. Nie do twarzy z nudą. Tylko czy to naprawdę jest nuda? Aż tak ci źle że jest spokój? Jesteśmy wszyscy pojebani równo. A może to szukanie głębi jest głupie. Może to że czegoś brakuje jest głupie. Może ewolucja nas spektakularnie oszukała dając nam takie mózgi. Bo …

Czytaj dalej Cisza po

Dlaczego pustka nie jest pusta

Idealizacja potrafi tak dużo rozwalić że aż głowa boli. Chyba nie może być za długo dobrze, bo jak jest, to wszystko staje się bardziej wrażliwe na wszelkie zawirowania. Mała zmiana na zewnątrz powoduje gigantyczne zmiany wewnątrz. Jak jakiś kogucik na dachu. Lekko zawieje a ten się kręci jak powalony dwadzieścia razy. I może to dobrze …

Czytaj dalej Dlaczego pustka nie jest pusta

A jakże by inaczej

Znowu po trzeciej. Posprzątałam wczoraj biurko. Przynajmniej teraz laptop nie leży gdzieś na podłodze koło łóżka, tylko na miejscu, na którym właściwie leżeć powinien. I tak mu się należy czyszczenie z kurzu od wewnątrz. Może niedługo, jak doprowadzę drugiego do stanu w którym będzie chciał współpracować. Słyszałam pukanie. Już drugi raz. Kto by pukał do …

Czytaj dalej A jakże by inaczej

Throwback

Była taka nieco durnowata moda na wracanie. Świetne jak nie chce ci się robić akurat nowego contentu. Nie wiem czy jeszcze żyje, albo może obserwuję nie tych co trzeba, ale pamiętam że doszło to do absurdów w stylu throwback z zeszłego czwartku. Albo throwback z wczoraj z 18:20. Widać wszystko można podkręcić do maksimum i …

Czytaj dalej Throwback