Skąd?

To, że jestem niepewna co do samej siebie, to wcale nie jest najgorsze, co mi się mogło przytrafić. Z tego powodu wiem, jak trafić do ludzi, którzy czują się tak samo. Wiem też, że oni nie widzą osoby, którą ja widzę. Czy kogoś jeszcze dziwi, że mam problem z tożsamością? Wcale nie dziwi mnie, że …

Czytaj dalej Skąd?

Kołysanki

Jakby ktoś się kiedykolwiek zastanawiał co właściwie jeszcze robię oprócz studiowania, to śpiewam. Sama dla siebie. Czasami to nagrywam. Po to, żeby przyzwyczajać się do brzmienia swojego głosu na nagraniach, bo ciągle mam z tym spory problem i uważam, że brzmię koszmarnie. Poniżej nagranie z dzisiaj. Uznałam, że wyszło na tyle znośnie, że mogę się …

Czytaj dalej Kołysanki

Dzwoneczki w głowie

Ładne słowo, prawda? Dzwoneczki. Powinnam pisać magisterkę. Ale mam jakiś paraliż. Mam wrażenie, że czegoś nie rozumiem. I wiem, że to niczego nie zmienia i napisać muszę, nieważne - rozumiem czy nie. Ale tak ewidentnie czuję, że jeszcze nie, że nie teraz, że muszę czekać, że wręcz głupio byłoby to zignorować. Nie mam pojęcia na …

Czytaj dalej Dzwoneczki w głowie