W cieniu

Zastanawialiście się kiedyś, co jest takiego w charyzmatycznych ludziach, że przyciągają? No charyzma, głupie pytanie.

Być może głupie. Ale ja w sumie nie wiem co to jest. Niby jest zrozumiałe o co chodzi, ale jednak jak próbować odpowiedzieć na to pytanie, to nie wiadomo. Robi się ciekawiej jak tylko zauważy się, że można mieć różne poziomy tego „uroku”. Chociaż „urok” nie jest tutaj dobrym słowem. Zawsze też przekonana byłam, że bycie charyzmatycznym to jest cecha osoby, która jest tak określana. Byłam. Bo to wcale nie jest takie oczywiste. A co, jeśli bycie charyzmatycznym wcale nie zależy od osoby, która „taka jest”, tylko od ludzi, którzy tak ją określili?

Lepiej. Nie dla wszystkich te same osoby są „charyzmatyczne”. Dlaczego? Z tego samego powodu, dla którego bycie charyzmatycznym nie zależy od osoby, która tak jest określana.

(To jest moja próba wyjaśnienia sobie tego.)

Jesteśmy społeczeństwem, które w dużej mierze wychowywane jest w dość podobny sposób. To znaczy nie całe społeczeństwo, ale poszczególni ludzie. Jestem przekonana, że uznanie kogoś za osobę charyzmatyczną wywołane jest praktycznie zawsze jednym szczegółem jej wyglądu lub zachowania. Brzmi absurdalnie, co? No nie. Bo jeśli jesteśmy wychowywani w podobny sposób, to mniej więcej podobnie będziemy postrzegać różne aspekty naszego życia. I właśnie jedną z takich cech, którą część z nas uważa za dużą zaletę, jest… pewność siebie. Jakoś tak jest, że pewne siebie osoby nas przyciągają. I to jest ten najczęstszy ogólny „szczegół”, który sprawia, że jesteś „fajny”. Ale… no właśnie. Czasami tego nie sprawia. Czasami jest wręcz odwrotnie. Jesteś bucem, a nie „fajny”. No i co? No właśnie… to nie zależy od tego, jaki jesteś sam w sobie, chociaż jest pewien zestaw cech, lub poszczególne cechy, które same w sobie „sprzedają” się lepiej, niż inne. Na przykład wspomniana wyżej pewność siebie daje ci większe szanse na bycie postrzeganym jako osoba charyzmatyczna, ale to zawsze tylko szanse. Nie pewność. Ponieważ nie zależy to od ciebie, ale od tego, jaka jest osoba, która cię ocenia. Kto to jest, jaką ma wiedzę, jak bardzo jest otwarty, co sobie ceni, ale nikomu o tym nie powie.

I tu bardzo często można się łatwo wyłożyć na takich ogólnych „radach” z internetu albo mądrych książek. Czasami czytam takie „mądrości” i nie wiem, czy bardziej chce mi się śmiać, że ktoś bierze to na poważnie, czy przeraża mnie, że ktoś NAPRAWDĘ bierze to na poważnie. Link przykładowy. Nic do autorki nie mam, ale na początku jest bardzo mądry wstęp o tym, że nie ma idealnych instrukcji. A zaraz potem… instrukcja. Jeszcze z kategoryzacją, niewiele nawet mającą wspólnego z jakąś nauką, ale hej, przecież uczucia nie mają nic wspólnego z badaniami naukowymi nie? Więc spoko 🙂 już samego sensu rozkochiwania w sobie kogoś bo tak mi się podoba to może roztrząsać nie będę.

Charyzma ma wiele wspólnego z miłością. Tzn, nie sama charyzma, a raczej uznawanie kogoś za takiego. Nie możesz sam siebie uznać za osobę charyzmatyczną, właśnie dlatego, że to wcale nie zależy od ciebie. Tak samo, jak nie możesz uznać sam siebie za osobę kochaną (przez kogoś, bo przez samego siebie możesz oczywiście), bo to uczucie do ciebie to sprawa kogoś innego, a nie twoja. Pokręciłam, no ale chyba wiadomo o co mi chodzi.

Dobra, bo w sumie to dalej nie ma żadnych konkretów, co? Otóż chciałam napisać, że w moim przypadku charyzmatyczne są (dla mnie!) osoby, które… wykazują się cechami, których ja sama nie mam, ale bardzo chciałabym mieć. Podziwiam je i stanowią one dla mnie rzeczywisty autorytet. Dlatego właśnie papież może być dla mnie autorytetem pomimo tego, że jestem ateistką. W pewnych sprawach. Bo wcale nie gada takich zupełnych nonsensów. I trzeba przyznać, że gościa lubię, chociaż idealny nie jest. Ale to co ma, to właśnie charyzma. Dla mnie. Dla ciebie nie musi. Bo masz inny zestaw doświadczeń życiowych, inny zestaw informacji, inny zestaw pragnień. I co innego cię kręci. A to „kręcenie” to właśnie dość istotny składnik twoich wyborów. Bo charyzma jest uczuciem. Twoim uczuciem do kogoś. A nie cechą tej osoby.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s