Za zamkniętymi oczami

Nie będę się odnosić do poprzedniego wybuchu. Po prostu nie. Ale coś opowiem. Ludzie. Najbardziej fascynująca i popieprzona część zwierzęcego świata. Nie wiem, czy nie więcej sensu miałoby rozmawianie z mrówkami. Ale czasami, dość rzadko, trafia się na wyjątki. I te wyjątki są oszałamiające. O nich właśnie będzie. Nie są oszałamiający dla każdego. To nie …

Czytaj dalej Za zamkniętymi oczami

Nie chcę współczucia.

Wyjaśnijmy sobie na początku jedno. To co pisze w tytule. Bo miliard rzeczy może się nie udać. Nie przypominam sobie, żebym o tym pisała. Raczej nie pisałam. Raczej poruszałam się wokół, a za każdym razem kiedy adekwatnie byłoby napisać, to obchodziłam ładnym kółeczkiem. Żeby na pewno nie było oczywiste. I przez cały ten czas myślałam, …

Czytaj dalej Nie chcę współczucia.

Odwrażliwianie (1)

Za eng wiki: W psychologii odwrażliwianie (odczulanie) definiuje się jako zmniejszoną reakcję emocjonalną na negatywny, awersyjny lub pozytywny bodziec po wielokrotnym narażeniu na niego. Występuje również, gdy reakcja emocjonalna jest wielokrotnie przywoływana w sytuacjach, w których skłonność do działania, która jest związana z emocją, okazuje się nieistotna lub niepotrzebna. Brzmi bez sensu? Psychologowie tak lubią. …

Czytaj dalej Odwrażliwianie (1)

Alive

Nastrój tak bardzo. Lubię wizualnie interesujące rzeczy. Jestem na tym punkcie mocno wyczulona. Do tego stopnia, że będę poprawiać jeden element obrazu tysiąc razy, aż będzie wyglądał dokładnie tak jak chcę. Aż będzie wyglądał dokładnie tak, że spowoduje ten bliżej nieokreślony dreszcz w kręgosłupie, który oznacza, że to jest to. Czasami to się dzieje samo, …

Czytaj dalej Alive

Vibe with me

I znowu zmiana. Gdyby nie fakt że naprzeciwko domu jest las z którego wychodzą w nocy (i w dzień) różne leśne stworzenia, to bym poszła pobiegać. Wszystko jest piękne, wszystko ma jaskrawe, neonowe kolory. Tak jakby ktoś podkręcił kontrast. Cieszyłabym się tym z chęcią, ale, z różnych względów, to jest fatalny pomysł. Potrzebuję hamulców. Informacyjny …

Czytaj dalej Vibe with me

1 (albo 2) w nocy

Okazuje się, że rzeczywiście angażowanie się w coś może odbić niezłym rykoszetem. Takim że się po prostu siedzi i nie oddycha. Albo próbuje to przykryć lekkimi słowami. Bo może jak się wygładzi, to zniknie. Trzęsą mi się dłonie nad tymi cholernymi klawiszami. Normalnie zawsze trafiam, teraz muszę poprawiać dziesięć razy jedno słowo. Wszystko mi się …

Czytaj dalej 1 (albo 2) w nocy

3 w nocy

Co byś zrobił gdybyś dowiedział się, że jutro umrzesz? Neurotyczność. Chociaż wolę żeby to nie było widoczne, mam jej w nadmiarze. To z jej powodu ludzie bez problemów są nudni. Żebym jeszcze ładna była to przynajmniej miałby ten mój pseudointelektualizm uzasadnienie, ale nie jestem, wobec czego świat nie jest sprawiedliwy. Bo przecież tylko ładni ludzie …

Czytaj dalej 3 w nocy