Interakcje =(?) przeciążenie

Drugi tydzień urlopu będzie się kończył, koncentracja objawień w tak krótkim czasie przekroczyła moje możliwości mózgowe, więc postanowiłam sobie to tutaj napisać żeby sobie przypominać co jakiś czas. To jest, bądź co bądź, wniosek z tych trochę smutnych jednak (tak mi się na ten moment wydaje, chociaż może się zmieni za jakiś czas - kto …

Czytaj dalej Interakcje =(?) przeciążenie

Może pora z tym skończyć

Gdy pojawia się ta myśl, zostaje. Trzyma się. Trwa. Dominuje. Niewiele mogę z tym zrobić. Nie znika. Jest, czy mi się to podoba, czy nie. Kiedy jem, kiedy idę spać. Kiedy śpię, kiedy się budzę. Już myślałam, że Netflix mnie nie zaskoczy niczym wartym obejrzenia - wszystko takie płytkie i głupie. A tu proszę - …

Czytaj dalej Może pora z tym skończyć

Co to znaczy być dorosłym?

Jak ktoś się tu spodziewa gadania o odpowiedzialności, obowiązkach itd, to się źle spodziewa. Bo w sumie bycie dorosłym oznacza głównie kłamstwa, udawanie i pozory. Taa, wiem, nic nowego nie stwierdziłam, ale dla mnie to swego rodzaju odkrycie. Ja byłam manipulatorką jako dziecko, jako dorosłe dziecko w sumie też, bo nie widziałam innego sposobu ratowania …

Czytaj dalej Co to znaczy być dorosłym?

Za dużo, za szybko

Jestem tak zmęczona, że nie jestem w stanie spać. Zasypiam wyłącznie z wyczerpania. Nie ma to jak (trochę jednak desperackie) próby dostosowania się do preferencji niekoniecznie zgodnych z tym, co mnie nie obciąża. Oh well. Raz na jakiś czas, zwykle właśnie przy wchodzeniu na intensywniejsze levele wysiłku umysłowego, fascynacja Turingiem, ogólnie logiką skakania z informacji …

Czytaj dalej Za dużo, za szybko

(Dlaczego?) Mam nudne życie (2)

Bardzo to zabawne jak bardzo można sobie wmówić zainteresowania. A potem rzygać na sam widok czegoś, co się "lubi". Tak oto magicznie, we wrześniu, po pokręconych wakacjach, znalazłam pracę. Praca polegała na wklepywaniu rzeczy w program ze skanów papierków (przy okazji musiałam się nauczyć słów w pięciu różnych językach, przynajmniej tych, które były na dokumentach …

Czytaj dalej (Dlaczego?) Mam nudne życie (2)

Cienkie linie

W muzyce jest coś takiego jak ćwierćtony. Nie jest to to samo co ćwierćnuta, bo ćwierćnuty, półnuty, i tak dalej, odpowiadają za czas trwania dźwięku, ćwierćton natomiast jest opisem konkretnej różnicy częstotliwości. Mówię o różnicy dlatego, że to się da stwierdzić tylko mając odniesienie, przynajmniej słuchając. Instynktownie wiedziałam o tym, że musi istnieć coś pomiędzy, …

Czytaj dalej Cienkie linie